Znasz to uczucie, gdy po latach oszczędzania sprawdzasz stan konta maklerskiego i okazuje się, że zarobiłeś znacznie mniej, niż wynikałoby z samej stopy zwrotu?
To nie pech, a pięć opłat, które przez lata wyciszają twój portfel.
Najgorsze jest to, że jedna z nich w ogóle nie pojawia się na żadnym wyciągu, a potrafi zjeść ponad 100 tys.
Prowizja: 19 zł przy pierwszym zleceniu - 3,8 proc.