Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz podbijają ceny ropy, ale to nie jedyny problem.
W samym sercu Europy susza sparaliżowała żeglugę na Renie i Dunaju.
Niski poziom wody w tych rzekach oznacza wyższe koszty transportu paliw, węgla i chemikaliów, a w konsekwencji - wyższe rachunki dla gospodarstw domowych.
Ren to najważniejszy śródlądowy szlak wodny w Europie.