Większość z nas wychodzi z założenia, że jedno konto bankowe w zupełności wystarczy, by ogarnąć domowe finanse.
Płyną na nie pensja, z niego opłacane są rachunki, karta służy do codziennych zakupów.
Dlatego warto przyjrzeć się mitowi, że jedno konto to najlepsze rozwiązanie, i zastanowić, kiedy posiadanie dwóch kont może ułatwić życie.
Przekonanie, że wystarczy jeden rachunek, wynika z prostoty — mniej kont to mniej logowania, mniej przelewów i mniej opłat.