100 000 zł bez podatku Belki albo podatek od aktywów. Kto zyska na ustawie o OKI, a kto straci?
Sejm przegłosował ustawę o OKI. Nowe konto zwolni 100 000 zł z podatku Belki lub pozwoli całkowicie zamienić go na podatek od aktywów. Sprawdź, który wariant opłaca się bardziej przy twoich oszczędnościach.
Sejm przegłosował ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI). Nowe konto, które ma ruszyć od stycznia 2027 roku, pozwoli nie tylko na zwolnienie 100 000 zł oszczędności z podatku Belki, ale też umożliwi całkowitą rezygnację z tego podatku na rzecz podatku od aktywów. Kto zyska, a kto straci? Wyjaśniamy najważniejsze zapisy ustawy.
Czy to koniec podatku Belki? Nowa zasada: wybór należy do ciebie
Ustawa o OKI, którą Sejm przyjął 3 lipca 2026 roku przy minimalnej liczbie głosów przeciwnych, nie likwiduje podatku Belki dla wszystkich. Wprowadza jednak mechanizm, który każdy oszczędzający może aktywować samodzielnie. Kluczowa zmiana: jeżeli założysz Osobiste Konto Inwestycyjne i spełnisz warunek utrzymania środków przez co najmniej trzy lata, możesz zwolnić z podatku Belki pierwsze 100 000 zł zgromadzone na tym koncie. To pierwszy wariant. Ale ustawa idzie o krok dalej – daje możliwość całkowitego zastąpienia podatku Belki podatkiem od aktywów. W drugim wariancie zamiast 19-proc. daniny od zysków kapitałowych płaciłbyś corocznie 0,5 proc. od wartości środków zgromadzonych na OKI, niezależnie od tego, czy inwestycje przyniosły zysk. To radykalne uproszczenie, ale – jak ostrzegają autorzy ustawy – opłacalne tylko dla określonej grupy oszczędzających.
100 000 zł wolne od podatku – dla kogo najkorzystniej?
Wariant pierwszy – zwolnienie z podatku Belki do 100 000 zł – wydaje się być zaprojektowany z myślą o długoterminowych, stabilnych inwestorach. Jeżeli w ciągu trzech lat zgromadzisz na OKI 100 000 zł i nie wypłacisz tych środków przed upływem tego okresu, cały zysk z tej kwoty będzie zwolniony z 19-proc. podatku. Dla przykładu: przy rocznej stopie zwrotu na poziomie 8 proc., po trzech latach zysk wyniesie około 26 000 zł. Zamiast oddać z tego prawie 5000 zł fiskusowi, zatrzymujesz wszystko. To realna korzyść dla każdego, kto regularnie odkłada i nie planuje szybkiego wyjścia z inwestycji. Eksperci podkreślają, że ten wariant jest najbardziej opłacalny dla osób, które inwestują w akcje, obligacje lub fundusze z przeciętną stopą zwrotu – czyli dla większości oszczędzających.
Podatek od aktywów 0,5 proc. – komu się opłaca?
Drugi wariant – zamiana podatku Belki na 0,5-proc. podatek od aktywów – to zupełnie inna filozofia. Zamiast płacić od zysku, płacisz od całości posiadanego kapitału, bez względu na to, czy zarobiłeś, czy straciłeś. Przy niskich stopach zwrotu podatek od aktywów może być wyjątkowo dotkliwy. Jeżeli twój portfel urośnie w ciągu roku o 3 proc., od zysku zapłaciłbyś dziś 0,57 proc. (19 proc. od 3 proc.). Przy podatku od aktywów zapłacisz 0,5 proc. od całego kapitału – to prawie tyle samo. Ale im wyższy zysk, tym bardziej opłaca się podatek od aktywów. Przy stopie zwrotu 10 proc. podatek Belki wynosi 1,9 proc. kapitału, a podatek od aktywów nadal 0,5 proc. – różnica na korzyść tego drugiego. Z drugiej strony, przy stracie podatek od aktywów bije po kieszeni, bo płacisz od kapitału, nawet gdy twoje inwestycje są pod kreską. Dlatego ten wariant jest skierowany do doświadczonych inwestorów, którzy liczą na wysokie, dwucyfrowe stopy zwrotu w długim terminie i są gotowi zaryzykować w latach bessy.
Jak wybrać? Praktyczny test dla twojego portfela
Ustawa nie zmusza nikogo do wyboru – decyzję podejmujesz przy zakładaniu OKI, a później możesz zmienić zdanie po upływie trzyletniego okresu rozliczeniowego. Przed wyborem warto przeanalizować własne nawyki inwestycyjne. Jeżeli inwestujesz w bezpieczne instrumenty, np. obligacje skarbowe czy lokaty, gdzie zyski rzadko przekraczają 5-6 proc., podatek od aktywów będzie dla ciebie niekorzystny – zapłacisz więcej, niż płacisz teraz z tytułu Belki. Jeśli natomiast wybierasz ryzykowne akcje małych spółek lub fundusze private equity, gdzie zyski bywają dwucyfrowe, a straty – bolesne – podatek od aktywów może być twoim sprzymierzeńcem. Dla większości oszczędzających w Polsce, którzy inwestują w fundusze akcyjne lub mieszane, wariant ze zwolnieniem 100 000 zł z podatku Belki wydaje się bezpieczniejszy i przewidywalny. Pamiętaj: wariant podatku od aktywów nie ma górnego limitu – płacisz 0,5 proc. od każdej złotówki powyżej 100 000 zł, co przy większych oszczędnościach może szybko zjeść zyski.
Co dalej? Ustawa trafi do Senatu i prezydenta
Ustawa o OKI trafiła już do Senatu, a według autorów rządowego projektu nie należy spodziewać się większych poprawek. Prezydent, który dotychczas wspierał inicjatywy zwiększające oszczędności Polaków, prawdopodobnie podpisze ustawę. Oznacza to, że od 1 stycznia 2027 roku będzie można zakładać Osobiste Konta Inwestycyjne w bankach, domach maklerskich i towarzystwach funduszy inwestycyjnych. Warto śledzić komunikaty swojego banku – instytucje finansowe już przygotowują się do uruchomienia OKI. Decyzja o wyborze wariantu podatkowego będzie należała wyłącznie do ciebie, więc już teraz możesz zacząć analizować, która opcja lepiej pasuje do twojego portfela i planów finansowych.


